Uczniowie z Zespołu Szkół w Wicku mieli możliwość zobaczenia z bliska ptaków drapieżnych oraz ich umiejętności latania i polowania. Pokazy zaprezentował sokolnik z ośrodka „Sokolnictwa Użytecznego” w Godziszewie koło Gdańska. Na placu szkolnym mogliśmy obserwować kilka gatunków drapieżników, zarówno nocnych, czyli sów – puszczyka, płomykówkę oraz puchacza, jak i gatunki dzienne, takie jak sokół wędrowny i jastrząb Harrisa, pochodzący z Ameryki. Bliskość obcowania z ptakami wywarło na wszystkich duże wrażenie. Można było poczuć pęd powietrza przelatujących nad głowami drapieżników. Najwięcej emocji wywołał puchacz - największa europejska sowa, o rozpiętości skrzydeł dochodzącej do180 cm. Widzieliśmy też polowanie jastrzębia Harrisa na „zająca”, którym był fragment futerka ciągniętego na sznurku. Jastrząb bezbłędnie chwycił swoją upozorowaną ofiarę, której tak łatwo nie chciał oddać opiekunowi. Najbardziej widowiskowe były loty najszybszego na świecie sokoła wędrownego, osiągającego prędkość podczas ataku nawet360 km/h. Prowadzący, oprócz pokazów, bardzo ciekawie opowiadał o swoich podopiecznych. Każdy z ptaków miał swoje imię, np. puszczyk, to Ola, płomykówka - Alba, a puchacz - Hela.
Sokolnictwo jest dawną formą łowiectwa, wykorzystującą do polowania ułożone (wytrenowane) do tego celu ptaki drapieżne. Obecnie nie poluje się z ptakami, a jedynie podtrzymuje tę starą tradycję. Sokolnicy używają drapieżniki do odstraszania innych ptaków przebywających na plantacjach, lotniskach, halach targowych. Jest to najlepsza metoda płoszenia ptaków w miejscach, gdzie mogą powodować jakieś szkody. Najważniejszym jednak zadaniem, jakiego podjęli się sokolnicy, jest reintrodukcja (hodowla i wypuszczanie na wolność) rzadkich gatunków ptaków drapieżnych. Takim gatunkiem w Polsce jest sokół wędrowny, który przez stosowanie chemizacji (środków DDT) w rolnictwie w latach sześćdziesiątych prawie zupełnie wyginął. Dzięki zabiegom Stowarzyszenia „Sokół”, gatunek ten staje się coraz częstszy. Zainteresowani mogą odwiedzić stronę internetową: http://peregrinus.pl, na której miedzy innymi znajduje się podgląd gniazda sokoła wędrownego, którego można obserwować na żywo dzięki umieszczonej tam kamerze.
Bogusław Kotlarz
